Zespół Organek zagrał koncert na Spitsbergenie, w pobliżu topniejącego lodowca, co stanowiło nietypowe tło dla wydarzenia. Dźwięk pękającego lodu towarzyszył muzykom między utworami, co potęgowało niezwykłość doświadczenia. Koncert zarejestrowano na nowej, wcześniej nieodkrytej wyspie, a jego materiał posłuży jako inspiracja do teledysku dotyczącego zmian klimatycznych w Arktyce.
Tomasz Organek zauważył, że obserwacja topniejących lodowców miała głęboki wpływ na zespół: „Zagraliśmy na wyspie, której jeszcze niedawno nie było. Dźwięk pękającego lodu i rwących strumieni robi olbrzymie wrażenie. To było szokujące”. Muzycy musieli dostosować swoje przygotowania do ekstremalnych warunków, ograniczając sprzęt do niezbędnego minimum oraz zabierając przenośne źródła energii, brakujące w tej izolowanej lokalizacji.
Organek podkreślił, że koncert miał na celu zwiększenie świadomości na temat zmian klimatycznych, mówiąc: „Kiedy rozmawiamy o klimacie, staramy się, aby nasza praca skłoniła ludzi do refleksji”. Koncert odbył się w pobliżu Stacji Polarnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, gdzie naukowcy prowadzą badania dotyczące środowiska polarnego. Prof. Ireneusz Sobota, kierownik stacji, zaznaczył, że konto lodowców zmniejsza się znacząco, a każdy rok jest rekordowy pod względem topnienia lodu, co może mieć konsekwencje dla całego świata.
Projekt ma również na celu udokumentowanie współpracy naukowców i artystów, a powstający film ma pokazać zarówno badania, jak i codzienne życie w stacji badawczej.
Roman Tondel, pomysłodawca projektu, zwrócił uwagę na dużą otwartość muzyków, którzy z zaangażowaniem poznawali metody pracy naukowców. Tomasz Organek opisał swój pobyt jako doświadczenie kontemplacyjne, mające na celu odbudowę psychicznej równowagi. W najbliższych miesiącach światło dzienne ujrzy nowy singiel, teledysk oraz film dokumentalny, które będą rezultatem tej unikalnej wyprawy.

