17 września 1939 roku jest jedną z najbardziej tragicznych dat w historii Polski. Tego dnia Armia Czerwona, bez formalnego wypowiedzenia wojny, przekroczyła wschodnią granicę II Rzeczypospolitej. Działania te były zgodne z tajnym protokołem paktu Ribbentrop-Mołotow, zawartym pomiędzy Niemcami a Związkiem Sowieckim w sierpniu 1939 roku. Sowiecka agresja stanowiła cios w plecy Polakom, którzy od ponad dwóch tygodni stawiali opór niemieckiemu najeźdźcy.
Wkroczenie Armii Czerwonej miało kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu kampanii wrześniowej. Polskie dowództwo liczyło na realizację obrony w rejonie tzw. przedmościa rumuńskiego, gdzie oczekiwano wsparcia ze strony Francji i Wielkiej Brytanii. Inwazja ze wschodu uniemożliwiła te plany i przesądziła o losie Polski. W obliczu dominacji dwóch mocarstw, Polacy znaleźli się w sytuacji bez możliwości wyjścia.
Oficjalnym pretekstem do interwencji Armii Czerwonej był domniemany rozpad państwa polskiego oraz konieczność „ochrony” mniejszości białoruskiej i ukraińskiej. W rzeczywistości jednak była to brutalna realizacja imperialnej polityki Stalina, który wieszał na szali porozumienie z Hitlerem, aby zająć wschodnie tereny II RP.
Skutki tej agresji były dramatyczne. Liczne oddziały polskich żołnierzy znalazły się w sowieckiej niewoli, gdzie wielu z nich poniosło tragiczną śmierć, a symbolizuje to zbrodnia katyńska z wiosny 1940 roku. Tysiące cywilów zostało deportowanych w głąb ZSRR – na Syberię, do Kazachstanu czy na Ural. Rozpoczął się czas brutalnych represji, likwidacji polskich elit oraz usuwania kultury i prób sowietyzacji wschodnich ziem.
Pamięć o 17 września 1939 roku wciąż jest ważnym elementem polskiej tożsamości historycznej. Dzień ten przypomina o dramatycznej sytuacji Polski i losach Kresów Wschodnich. Rocznica sowieckiej agresji stanowi także okazję do uczczenia ofiar represji, deportacji i zbrodni, a także refleksji nad ceną, jaką Rzeczypospolita zapłaciła za swoją autonomię.
Upamiętnienie 17 września ma znaczenie nie tylko w kontekście historycznym, ale również współczesnym. Przypomina o znaczeniu międzynarodowej solidarności i wskazuje na niebezpieczeństwa wynikające z tajnych porozumień mocarstw, które podejmowane są kosztem mniejszych państw. Historia Polski XX wieku uczy, że wolność nie jest dana raz na zawsze – trzeba ją pielęgnować, chronić i bronić.

