41-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję po tym, jak groził ekspedientce w sklepie pozbawieniem życia, trzymając przedmiot przypominający broń. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd, a za to przestępstwo grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
29 października 2026 roku wieczorem dyżurny Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który z bronią w ręku groził pracownicy osiedlowego sklepu. Policja szybko zareagowała i udała się na miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze ustalili, że napastnik był wcześniej znany ekspedientce.
W trakcie patrolu przyległego osiedla policjanci z II toruńskiej kompanii Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy zauważyli mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi. Po zatrzymaniu go i przeszukaniu torby, ujawniono siekierę, pojemnik z gazem pieprzowym oraz przedmiot przypominający broń. 41-latek, którego zachowanie budziło niepokój, posiadał już wcześniejsze notowania za akty przestępcze związane z wolnością i mieniem.
Dnia 30 października 2026 roku mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. W myśl artykułu 190 kodeksu karnego, przestępstwo to zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności.

