Bezgotówkowe płatności stały się powszechne, a tradycyjne płacenie gotówką jest coraz rzadsze. Jeszcze kilka dekad temu transakcje odbywały się głównie w formie gotówkowej, a wówczas kasjerska praca wymagała obiegu znacznych ilości banknotów i monet.

W takich warunkach w punktach kasowych codziennością było „prasowanie” pogniecionych banknotów. Do tego celu używano ciężkiego, metalowego przedmiotu, nazywanego przez kasjerki „żelazkiem”. Jego historia oraz pierwotne przeznaczenie są nieznane, a dotychczas nie ustalono, jak trafił do budynku administracji.

Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu zwraca się do swojej społeczności, licząc na pomoc w identyfikacji tego przedmiotu. Osoby, które rozpoznają „żelazko” lub znają jego historię, są zachęcane do podzielenia się informacjami, co pozwoli uzupełnić tę ciekawostkę.